poniedziałek, 9 grudnia 2013

Przeglądając foldery ze zdjęciami na potrzeby bloga trafiłam na "wspominkowe". 
Maniuś (kot) miałby dziś prawie dwa lata... Niestety z jednego ze spacerów wrócił (a raczej dowlókł się) ze złamanym kręgosłupem :( Od 24 czerwca jest już za tęczowym mostem. Pozostały zdjęcia, tęsknota i puste miejsce na parapecie...




Tygrys i Maniek. To była miłość...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz